W

Wspaniałe restauracje w Benidorm

Hiszpania… Z czym kojarzy Wam się to państwo? Mi na pewno z dobrym jedzeniem! Po moim pierwszym wyjeździe do Barcelony, kiedy całymi dniami zajadałam się pysznymi tapas, chętnie wracam do Hiszpanii właśnie po to, by najeść się pysznościami. Nie inaczej było w Benidormie, dzisiaj mam więc dla Was pięć (a nawet więcej!) świetnych miejsc, gdzie możecie spróbować typowego hiszpańskiego jedzonka!

Restaurante Ulia

Paella pochodzi z Walencji, a Benidorm leży w regionie Walencji i tam można spróbować najprawdziwszej paelli. Przygotowanej na ogromnej patelni paellera, postawionej na otwartym ogniu podsycanym gałązkami sosny i drzew pomarańczy. Restauracje Benidormu często serwują to danie, ale to Ulia wygrała dla mnie z tym daniem. Paella tam jest najlepszą, jaką jadłam – ma bogaty, różnorodny smak, który Was zachwyci. Smakuje dokładnie tak, jak wygląda:

Llum del Mar

O recenzję z tego miejsca o przepięknych widokach na morze poprosiłam kochaną Adriannę z bloga Alabasterfox:

Restauracja z widokiem na morze zapiera dech już od samego wejścia. Przepiękny, elegancki, ale bez przepychu wystrój, uzupełnia przemiła i bardzo kompetentna obsługa. Wyśmienite, dopasowane do każdej potrawy wino, przepyszny turbot i nietuzinkowy krem z dyni z mascarpone, a także wisienka na torcie – truskawki z lodami jogurtowymi i watą cukrową w postaci deseru stworzyły ten wieczór :) Jednak trzeba przyznać, że kwintesencją tego miejsca jest obsługa – skupiona na klientach restauracji i zawsze chętna do pomocy.

Cudo, prawda?

Powyższe zdjęcia zrobiła Alabasterfox :)

Calle Costera Hostal

To nawet nie jest restauracja, to cała ulica pełna barów z tapas! Muszę przyznać, że to świetne miejsce gdzie można poznać nocne życie Benidormu, oraz oczywiście spróbować wszystkich hiszpańskich pyszności. Koniecznie z kieliszkiem wina ;)

Szczególnie polecam knajpki: Pintxos Aurrera (tapas baskijskie) i Bar Gaztelutxo, wiem też, że miejscowi uwielbiają La Cava Aragonesa. Choć tak naprawdę można po prostu przejść się po Calle Costera i w każdym barze zamówić choć jedną przekąskę – to jest to, jak imprezują Hiszpanie!

D-vora Gastrobar

Restauracja przy hotelu RH Canfali – oczywiście nie trzeba być gościem hotelu, by do niej pójść.

To miejsce było otwarte niedawno, ale muszę przyznać, że robi bardzo pozytywne wrażenie. Choć nie podają tradycyjnej kuchni hiszpańskiej, zręcznie łączą lokalne składniki by stworzyć z nich wyjątkowe przysmaki. Gdybym wróciła kiedyś do Benidormu, to z pewnością pierwsze miejsce, do którego bym poszła bo można znaleźć tam dania na każdy apetyt i na każdą okazję.

A recenzję hotelu RH Canfali możecie przeczytać tutaj!

Restaurante Belvedere i #Planta20

Belvedere to z kolei najbardziej elegancka restauracja z tych, które odwiedziłam w Benidorm. Znajduje się na dachu hotelu Madeira Centro i podaje bardzo wykwintne dania kuchni Śródziemnomorskiej. Można zarówno zamówić z karty dań, jak i wybrać „zestaw dnia”, który jest w całkiem atrakcyjnej cenie (koło 20 euro). To też dobre miejsce na kolację z dużą grupą, jest sporo dużych stolików przy których zmieści się nawet 10-15 osób.

#Planta20 natomiast to fajny cocktail bar w tym samym budynku, tylko piętro niżej. Idealnie jest tam wypić drinka ze znajomymi podczas zachodu słońca: widać całe miasto i jego światła. Skorzystajcie z tej okazji koniecznie!

+ Winiarnia Enrique Mendoza

Co prawda nie jest to restauracja, ale pasuje mi do tej listy ;) Jeśli macie ochotę pójść na degustację wina, to polecam rodzinną winiarnię Enrique Mendoza, gdzie możecie prześledzić cały proces powstawania trunku oraz oczywiście spróbować ich pyszności :) To też naprawdę urocze i ładne miejsce!


Nieco się bałam, że w turystycznym Benidormie będą jedynie miejsca podające hamburgery i piwo… jak się okazało, zupełnie niesłusznie tak przypuszczałam. Jedzenie było świetne, ale powyższe miejsca były strzałem w 10 i mam nadzieję, że Wam również się spodobają!

Aleksandra Bogusławska

Dwa lata spędziłam w podróży, żyjąc na walizkach i co kilka tygodni zmieniając adres zamieszkania. Dziś mieszkam na stałe w domku na szkockiej wsi. Dużo spaceruję, gotuję wegańsko, spędzam czas w ogrodzie, doceniam małe przyjemności i spokojne życie.
Jestem autorką wszystkich tekstów i zdjęć na stronie.

  1. Monika Markowska says:

    CALLE COSTERA HOSTAL – uwielbiam to miejsce, obowiązkowy przystanek przy każdej wycieczce do Benidormu :) takich fantazyjnych tapas nie widziałam nigdzie indziej

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *