Moje miejsca w Amsterdamie

Zdjęcia i tekst: Aleksandra Bogusławska

Z Amsterdamu mam mnóstwo dobrych wspomnień… ale wiem, że nie każdy podziela moje zdanie na temat tego miasta. Myślę, że nieźle mi się poszczęściło i trafiłam na świetne miejscówki, takie z duszą, prowadzone z pasją. Dzisiaj właśnie o nich chciałam napisać. To nie są miejsca obiektywnie najlepsze, ale mi właśnie te uliczki, kawiarnie i sklepy „zrobiły” miasto i do nich z przyjemnością wracam.

Noclegi w centrum Amsterdamu potrafią być koszmarnie drogie, więc dobrym rozwiązaniem jest szukanie zakwaterowania daleko poza centrum i dojeżdżanie. Pociągi podmiejskie np. z Haarlem czy Amstelveen jadą ok. 30 minut, a cena może być o połowę mniejsza.

Szukaj najtańszych hoteli w AMSTERDAMIE!


Kessens

Rozengracht 24

Nie ma Amsterdamu bez śniadania w Kessens. To ich pyszne świeże pieczywo z gravad lax, bitterballen z krewetkami lub granola z jogurtem, po prostu nic temu nie dorówna. Śniadanie w Kessens = świetny dzień.

Misc Store

Papierniczy concept-store z prawdziwego zdarzenia. Ogromny wybór najpiękniejszych notatników, piór, ołówków – a przede wszystkim Traveler’s Notebooków i akcesoriów do nich. Za każdym razem wychodzę z wielką siatą zakupów.

Reguliersgracht

Ulica-kanał powszechnie znany jako najpiękniejszy w Amsterdamie, ale mało tam turystów. Za to mnóstwo pięknych domów i Reguliersgracht jest bardzo spokojne, a dodatkowo z jednego z mostów widać aż siedem innych mostów (ale nie powiem z którego, samemu trzeba znaleźć). Mi się zawsze będzie dobrze kojarzyło to miejsce, bo tam pierwszy raz widziałam pana Reiniera Sijpkens. Pływa on po kanałach Amsterdamu, gra na katarynce i trąbce. To było tuż po Świętach i tłum zgromadzony tłum śpiewał razem z nim holenderskie kolędy – coś wspaniałego.

Tertius

Prinsengracht 266

Galeria sztuki + sklep z wyjątkowymi ozdobami do domu i pamiątkami. Mam wrażenie, że jakikolwiek przedmiot stamtąd po prostu „zrobiłby” mieszkanie, tyle charakteru mają ich rzeczy. Z przyjemnością oglądam je i marzę…

Ogród Botaniczny

Plantage Middenlaan 2a

Niby nic takiego, ale urzekł mnie spokój tego miejsca, mieliśmy ogród praktycznie tylko dla siebie i mogliśmy siedzieć na ławeczkach i czytać książki.

Urban Cacao

Rozengracht 200A (fabryka) oraz Huidenstraat 30

Sklep do którego idę gdy chcę się trochę rozpieścić. W Urban Cacao robią własnoręcznie, na miejscu przepyszną czekoladę każdego rodzaju i pakują do pięknych papierów. Moja ulubiona to Caramel Sea Salt Dark Chocolate, ale tęsknię też za limitowaną edycją piernikową z zeszłego roku…

Blue Amsterdam

Kawiarnia w ciągu dnia, bar w nocy, w Blue Amsterdam możecie liczyć na fenomenalne widoki na centrum miasta. Kawiarnia jest na górze centrum handlowego i w dzień jest tam zaskakująco mało osób, super miejsce na spędzenie słonecznego popołudnia w mieście.

HutSpot

Rozengracht 204-210 ORAZ Van Woustraat 4

Największy concept-store w Amsterdamie. Sprzedają świetnej jakości ubrania, dodatki, ale też książki i inne rzeczy do domu. Zdecydowanie warto wpaść choć na chwilę!

Haarlemmerdijk

Niedawne odkrycie, ulica pełna concept-storów, kawiarni z cudowną kawą, sklepów z ubraniami projektantów z Amsterdamu. Jeśli szukacie czegoś wyjątkowego z Amsterdamu, to najlepiej zacząć właśnie tam. Polecam też ulicę równoległą, Brouwersgracht, która walczy z Reguliersgracht o miano najpiękniejszej w mieście.

Fou Fow Ramen

Kolejne miejsce bez którego wizyta w Amsterdamie nie jest kompletna. Wspaniały ramen, zdecydowanie na poziomie tego w Japonii, podawany w wielkich michach. Można się porządnie najeść!

Foodhallen

Bellamyplein 51

Dosłownie pięć osób spoza Amsterdamu wie o Foodhallen, bo leży dalej od centrum i nikomu się nie chce dojeżdżać. To wielka hala w zajezdni tramwajowej, z mnóstwem restauracji oraz sklepami różnego rodzaju. Chodzą tam tylko mieszkańcy z tej dzielnicy, są również weekendowe targi oraz różne wydarzenia kulturowe (koncerty itd). To jest właśnie prawdziwy i fajny Amsterdam.

Egelantiersgracht

A to jest mój ulubiony kanał/ulica, a raczej uliczki odchodzące od tego miejsca są moje ulubione. Sto procent Amsterdamu: sklepy second-hand, wyjątkowe knajpy (piwo, ale też kawiarnie), sklepy dziecięce, z koszulkami, biżuterią i ozdobami do domu. Nie będę wymieniać każdego z osobna, bo tam po prostu trzeba buszować godzinami, a w każdym miejscu znaleźć coś wyjątkowego. Generalnie ja już nie widzę sensu chodzić do centrum Amsterdamu, bo tutaj jest moje miejsce i nic więcej nie potrzebuję.


Szukaj najtańszych hoteli w AMSTERDAMIE!


Jeśli macie swoje świetne miejsca w Amsterdamie, dajcie znać! Biorąc pod uwagę jak często tam wracam, sprawdzę je bardzo szybko :)

Proszę nie promuj swoich linków w komentarzach, dzięki!

  • a daj spokój, w tej całej „dzielnicy czerwonych latarni” mi się słabo robiło, okropnie tam jest. Turystyczne miejscówy w Amsterdamie to koszmar, tyle ludzi i wszyscy zjarani/pijani, odrażająca część miasta. Po prostu omijać szerokim łukiem.
    haha a co, w Helsinkach cisnęłaś autobusem? ;)

    • Zu

      w Hel dwa lata temu jechałam autobusem, a w tym roku pociągiem :P