Jak wypożyczyć samochód? Poradnik dla początkujących

Zdjęcia i tekst: Aleksandra Bogusławska

Coraz więcej osób decyduje się na wypożyczenie auta na urlop. To ogromna wygoda, ale ponieważ sam proces może być dla niektórych przytłaczający, chciałam Wam dzisiaj opowiedzieć w skrócie jak wypożyczyć samochód za granicą, jak to wygląda i na co zwrócić uwagę.

Moje doświadczenia z wynajmem samochodu przez kilka lat ograniczały się wyłącznie do bycia pasażerem, natomiast w zeszłym roku w końcu zdecydowałam się na samodzielną jazdę jako kierowca. Jeździłam już w Lizbonie i na Wyspach Kanaryjskich, a teraz wynajęłam sobie auto w… Polsce. W ramach cudownego projektu z Kayak podróżuję po moich ulubionych okolicach w Małopolsce i już niedługo zobaczycie super miejsca, jakie udało nam się odkryć. Naprawdę zachęcam do wynajmu, gdziekolwiek jedziecie. Dzięki Internetowi wszystko jest bardzo wygodne i zajmie Wam tylko kilka chwil.

Na jakich stronach szukać samochodów?

W Internecie dostępnych jest sporo porównywarek cen samochodów, które zbierają dane z wielu wypożyczalni i przedstawiają najlepsze opcje. Osobiście najbardziej polecam korzystać właśnie z takiej opcji. Z tego co wiem, większość porównywarek cen nie pobiera opłat za korzystanie z ich strony, rozliczają się bezpośrednio z biurem wynajmu.

Porówywarki cen

Ostatnio korzystałam z Kayak.pl/cars, gdzie po prostu wpisujecie w jakim miejscu chcecie wypożyczyć auto i kiedy, a na następnej stronie wyświetla się lista dostępnych aut wraz z cenami. Plusem Kayaka jest fakt, że zbierają dane z miejsc na całym świecie i równie łatwo można pożyczyć samochód w Warszawie, co w Buenos Aires. Po wybraniu auta które nam się podoba klikamy po prostu na „Wybierz” lub „Rezerwuj” i Kayak przekierowuje już bezpośrednio na stronę wypożyczalni lub innego serwisu transakcyjnego. Kayak to duża strona i zbiera tylko sprawdzone wypożyczalnie i strony, nie ma strachu przy podawaniu numeru karty kredytowej.1

Korzystałam również z porównywarki Ryanair oraz strony Rentalcars.com. Jeśli jednak nie ufacie porównywarkom to zawsze możecie tam tylko sprawdzić ceny, a następnie wejść bezpośrednio na stronę sieci która wypożycza samochody i zarezerwować u nich. Tylko uwaga, czasem będzie drożej!

Bezpośrednio u firmy

Co do biur to największe wypożyczalnie w Europie to Hertz, Europcar, Avis oraz Sixt. Ponieważ są to duże firmy, właśnie im ufam najbardziej. Często mają też swoje „budżetowe” oddziały, w których wynajmują troszkę niższego standardu auta w niższych cenach.

Wiem, że sporo osób korzysta również z małych, lokalnych wypożyczalni samochodów które miewają sporo niższe ceny niż duże firmy. Fajnie, gdy te firmy widnieją w wyszukiwarkach, natomiast często ich nie ma i wtedy trzeba je wyszukać samemu w Internecie lub próbować swojego szczęścia już na miejscu. Dla mnie jest to problem bo nie wiem jakiej wypożyczalni można zaufać (firmy te często zmieniają nazwy, na przykład wtedy gdy mają dużo negatywnych recenzji w Internecie…), poza tym z wypożyczaniem na miejscu może się okazać, że zabraknie dla nas aut lub cena będzie dużo wyższa niż obiecali nam przez telefon czy w mailu. Wypożyczajcie więc tylko w tych miejscach, które polecali Wam znajomi lub którym jesteście w stanie zaufać.


Na co zwrócić uwagę podczas wynajmu przez Internet?

  • Termin wynajmu – nie mogę tego dostatecznie podkreślić, ale auta trzeba rezerwować bardzo, bardzo, bardzo dużo przed czasem. Zwłaszcza jeśli wyjeżdżacie podczas sezonu należy zacząć myśleć o samochodzie najlepiej 3 miesiące przed urlopem, bo ceny będą nieporównywalnie niższe niż tydzień przed (3-4 razy niższe, nie żartuję), kiedy to przedsięwzięcie po prostu nie będzie się już opłacać.
  • Miejsce wynajmu – wbrew powszechnej opinii zauważyłam, że na lotnisku jest właśnie taniej wypożyczyć auto niż w centrum miasta. Czasem nawet bardziej opłaca się specjalnie pojechać na lotnisko. Podczas rezerwacji można również zaznaczyć inne miejsce oddania auta niż odbioru, to super opcja ale zawsze wiąże się z dodatkowym kosztem.
  • Czas wynajmu – wiele wypożyczalni ma takie swoje „doby” wynajmu, działające podobnie co hotelowe. Czyli na przykład jeśli wypożyczacie auto o 8 rano jednego dnia i oddajecie o 16:00 następnego, to płacicie za dwa dni, nie za jeden. Jak to działa najlepiej sprawdzić w Internecie, wpisując różne godziny odbioru lub oddania samochodu. Na szczęście czasem piszą, że oddawanie po terminie skutkuje pobraniem dodatkowych pieniędzy, a w praktyce tego nie egzekwują więc można się odrobinę spóźnić, nic się nie stanie.
  • Wiek kierowcy – sporo wypożyczalni, zwłaszcza tych dużych, pobiera dodatkowe opłaty jeśli kierowca ma mniej niż 25 lat. Można z łatwością znaleźć sieć która nie ma tej zasady, ale zwróćcie na to uwagę tak czy inaczej.
  • Kiedy i czy można anulować – generalna zasada jest taka, że anulować trzeba jak najwcześniej, czyli od razu gdy zdecydujemy, że jednak nie wypożyczamy auta. Podczas wynajmu trzeba jednak sprawdzić, czy anulowanie nie wiąże się z dodatkowymi kosztami, szczególnie ważne gdy korzystamy z pośredników.
  • Limit kilometrów – coraz rzadziej już się z tym spotykam, ale w niektórych wypożyczalniach jest określona dozwolona ilość kilometrów jakie możemy przebyć samochodem.

Co należy posiadać wynajmując auto:

  • Prawo jazdy – to chyba oczywiste?
  • Drugi dokument tożsamości dla potwierdzenia danych z prawa jazdy
  • Kartę kredytową lub wypukłą debetową – podajemy jej numer i CVV podczas rezerwacji na stronie, następnie kwota jest (zazwyczaj) blokowana do dnia wypożyczenia, rzadziej pobierana od razu. Karta musi być na nazwisko jednego z kierowców, czyli wiecie, nie można skorzystać z karty mamy lub nawet pasażera który nie posiada prawa jazdy. Wypożyczalnie preferują karty kredytowe, ale są też dostępne w Polsce karty debetowe z wypukłymi cyframi (np. w Alior Bank i mBank) które są akceptowane jako kredytowe. Zapytajcie w Waszym banku czy mają takie karty lub przedzwońcie do wypożyczalni po więcej informacji (mogą przyjmować debetowe, ale na specjalnych warunkach).
  • Dodatkowe pieniądze na kaucję lub „wkład własny” w ubezpieczeniu – podczas wynajmu firmy zawsze pobierają jakąś kaucję, jej wysokość zależy od firmy, czasu wynajmu oraz ubezpieczenia jakie wybierzemy. Nie wypożyczajcie więc auta mając na koncie pieniądze „na styk” i zorientujcie się wcześniej ile będzie zablokowane na kaucji.

Ubezpieczenie

Temat długi, szeroki i trudny. Prawie zawsze podczas wynajmu przez Internet auto ma podstawowe ubezpieczenie (OC, AC i od kradzieży), ale warto kilka razy sprawdzić w umowie czy na pewno. Bardzo często w wypożyczalniach obowiązuje tzw. wkład własny, czyli kwota do wysokości której sami jesteśmy odpowiedzialni za uszkodzenia, dopiero powyżej niej ubezpieczyciel przejmuje koszta. Czyli na przykład: jeśli wkład własny to 800 euro, to jeśli uszkodzimy samochód i naprawa będzie warta mniej niż 800 euro, to po prostu z własnej kieszeni płacimy za uszkodzenia.

Można również wykupić dodatkowe ubezpieczenie, ale bardzo szczerze polecam kupować je wyłącznie przez oficjalną stronę firmy (np. Europcar) lub po prostu na miejscu, podczas wynajmu (cena rzadko będzie się różnić od tej w Internecie). Często pośrednicy sprzedają dodatkowe ubezpieczenie, a na miejscu okazuje się, że nasz wkład własny jest bardzo wysoki (więcej informacji poniżej).

Każda firma ma inne ubezpieczenia i ani się na tym nie znam wystarczająco dobrze, ani nie jestem tu w stanie opisać wszystkich opcji, dlatego zachęcam do dokładnego przeczytania warunków ubezpieczenia jeszcze przed rezerwacją auta i sprawdzenia co każdy niejasny termin oznacza, to bardzo ważne.

Warto też zapisać sobie na telefonie numer do ubezpieczyciela i sprawdzić jakie dokumenty należy uzupełnić, gdyby cokolwiek się stało na drodze.


Prawo drogowe za granicą

Sprawdźcie koniecznie czy i jak różni się prawo drogowe w porównaniu do Polskiego: jakie są limity prędkości, co musimy posiadać na drodze, jakie są winiety i opłaty za drogę, w końcu jaki jest numer po pomoc. To tylko kilka minut spędzonych w Internecie, a dzięki temu będziecie dużo bardziej pewni siebie na drodze. Krótki opis różnic w przepisach drogowych w Europie znajdziecie na przykład tutaj.


Na co zwrócić uwagę podczas odbioru auta?

  • Stan samochodu – jeszcze na parkingu wypożyczalni zróbcie zdjęcia, na zewnątrz i w środku auta. Każde, nawet drobne, uszkodzenie lub rysę bez wahania zgłoście pracownikowi (o ile nie są one już zaznaczone w karcie auta którą dostaniecie przy wypożyczeniu).
  • Ilość paliwa w baku – często wypożycza się auto na zasadzie „full to full” czyli dostajecie auto z pełnym bakiem i macie zwrócić też z pełnym. Sprawdźcie, czy na pewno macie pełny bak, ale przy okazji też stan oleju, wodę w wycieraczkach i inne takie. W dużych wypożyczalniach to dobrze kontrolują, ale na wszelki wypadek warto być czujnym.
  • Kiedy mamy oddać samochód – jak już pisałam w pierwszym akapicie, mogą nam policzyć więcej za późniejsze oddanie auta. Warto też dopytać kiedy wypożyczalnia jest otwarta (i czy nie mają przypadkiem przerw), tak by się nie stresowa i nie spóźnić na lot.

Na co zwrócić uwagę podczas oddawania auta?

  • Protokół oddania – czyli po prostu można po przyjacielsku zapytać pracownika spisującego ten protokół czy wszystko z samochodem w porządku, czy nie widzi jakieś usterki itd.
  • Kaucja – jeśli wszystko jest w porządku, to dostaniemy kwit potwierdzający odblokowanie kaucji na naszym koncie i po kilku dniach już możemy z nich znowu korzystać. Nie zapomnijcie zabrać i protokołu, i pokwitowania, na wszelki wypadek warto mieć swoją kopię dokumentów i trzymać przez kilka miesięcy po wynajęciu.

W jaki sposób wypożyczalnie samochodów „kombinują” by dostać więcej pieniędzy?

  • Nie wspominają w dokumentach o wkładzie własnym – wypożyczacie auto, płacicie za ubezpieczenie przez Internet, a na miejscu okazuje się, że „ubezpieczenie jest po stronie pośrednika, nie biura” (czyli: spory wkład własny i tak musicie wpłacić, a jeśli wypożyczalnia coś potrąci to pośrednik Wam odda te pieniądze). Musicie wtedy dać wypożyczalni zablokować tysiąc euro albo… zapłacić za ubezpieczenie bezpośrednio u nich (w Europie zazwyczaj 10-15 euro za dzień) i wtedy pobiorą niższą kaucję, na przykład 150 euro. Zdarzyło mi się tak w Ryanair Car Hire, zapłaciłam te kilka euro za dzień żeby mieć spokój.
  • Próbują wcisnąć dodatki – GPS, klimatyzacje, dodatkowe ubezpieczenia, czytniki winiet. Musicie myśleć chłodno i rozsądnie. Będą Wam wmawiać, że to wszystko jest absolutnie potrzebne, dlatego warto mieć na takie sytuacje mobilny Internet by szybko sprawdzić o co chodzi lub po prostu odmówić, o ile nie wiąże się to z dodatkowymi kosztami.
  • Nie chcą przyjąć karty debetowej – bo nie mogą zablokować na niej pieniędzy. Może się to wiązać z dodatkowymi opłatami, dlatego najlepiej wcześniej zadzwonić do wypożyczalni i upewnić się, że przyjmą naszą kartę.

Sprawdźcie po powrocie do domu:

  • Czy pieniądze z kaucji są odblokowane/z powrotem na koncie – w niektórych przypadkach odblokowują następnego dnia, w innych w ciągu miesiąca, ale jeśli po ponad 30 dniach nie macie jeszcze pieniędzy, to warto wrócić do protokołu i kwitu za wypożyczenie i przypomnieć im się.
  • Czy nie ma na Waszym koncie nowych transakcji z wypożyczalni. Nie chcę tu straszyć ani zniechęcać do wypożyczania, ale zdarzyło mi się, że 1,5 miesiąca po odblokowaniu kaucji Europcar Lizbona próbował pobrać mi z konta 500 euro (na szczęście tyle nie miałam, #życienabogato). W takim przypadku, bez paniki, dzwonimy na początek do banku i prosimy o wycofanie transakcji, najlepiej jeszcze mówiąc im że została dokonana bez naszej zgody. Bank to wyjaśnia i cofa naprawdę szybko. Następnie dzwonimy do wypożyczalni i próbujemy się dowiedzieć co się stało. Moja sytuacja została rozwiązana pozytywnie i nawet dalej wypożyczam w Europcar, ale pozostawiam to tutaj jako przestrogę.

Jak widać, jest kilka rzeczy o których warto pamiętać podczas wynajmu i mogą być one stresujące, zwłaszcza za pierwszym razem. Możliwość zwiedzania z własnym autem kompensuje jednak moim zdaniem te trudności i jeśli raz się odważycie, to potem będziecie wynajmować coraz chętniem (wiem, co mówię). Naprawdę zachęcam!

A jeśli już wypożyczaliście samochody na wakacje to chętnie poczytam o Waszych doświadczeniach i oczywiście jeśli znajdziecie jakikolwiek błąd w artykule, to dajcie znać :)

  1. Jakby co, to Kayak mi nie zapłacił za ten post, korzystałam po prostu ostatnio z ich wyszukiwarki i mi się spodobała

Proszę nie promuj swoich linków w komentarzach, dzięki!

  • Joanna Szczepaniak

    Cześć! Podróżowaliśmy z mężem wypożyczonym autem po Macedonii. Faktycznie wygoda niesamowita! Korzystaliśmy z pojazdu firmy Sixt i rezerwowalismy dużo wcześniej. Firmę polecamy, tym bardziej, że dostaliśmy na miejscu lepsze auto niż było zamówione i to w cenie tego tańszego:) pozdrawiam