Powrót do szkoły: jak zacząć naukę fotografii

Zdjęcia i tekst: Aleksandra Bogusławska

Do 19 roku życia aparaty fotograficzne w ogóle mnie nie interesowały. Z wyjazdów, ku frustracji mojej rodziny, przywoziłam po 2-3 zdjęcia bo robiłam je tylko wtedy, gdy przypominałam sobie, że mam w torbie aparat. Czyli zazwyczaj w ostatni dzień wyjazdu, kiedy trzeba było się pakować. Kiedyś zostałam jednak sama w domu i akurat zepsuł się Internet, znudzona sięgnęłam więc po aparat rodziców i odkryłam w nim funkcję „makro”.

Ta funkcja działała w taki sposób, że ostrzyła na bliższy obiekt i nieco rozmazywała tło niższą przysłoną. WPADŁAM PO USZY. Sfotografowałam w zbliżeniu każdy przedmiot w domu w domu i po kilku miesiącach kupiłam swoją pierwszą lustrzankę.

Jestem tutaj po ponad stu tysiącach zrobionych zdjęć, wielu frustracjach i porażkach, ale też kilku cennych lekcjach. Nie uważam się bynajmniej za wspaniałego fotografa, wręcz przeciwnie: mam mnóstwo wątpliwości w swoje siły i uważam, że strasznie dużo jeszcze przede mną. Większości jednak nauczyłam się na własną rękę i chciałam Wam podpowiedzieć skąd czerpałam i dalej czerpię swoją wiedzę. Zaczynając od początku:

Postawy fotografii

Czyli: jak działa aparat, jak kadrować, jak uzyskać określony efekt. Oczywiście wiele przychodzi z doświadczeniem, możecie też mieć „wrodzony talent”, niezależnie od tego warto znać podstawy:

  • Szeroki Kadr – jest ze mną od samego początku. Do tej pory jestem na bieżąco z artykułami z działu Poradnik, wiele przeczytałam po kilka razy. Zacznijcie od najstarszych artykułów i najlepiej jeszcze róbcie ćwiczenia, Szeroki Kadr naprawdę Wam pomoże.
  • Lekcje Canon (po polsku) – kompletne podstawy, ale jak najbardziej przydatne i porządnie napisane przez zespół Canona.
  • KadrZasada – ciekawe poradniki foto, trochę za dużo technicznych szczegółów jak dla mnie, ale na pewno warto zaglądnąć.
  • Outdoor Photographer – źródło wiedzy przede wszystkim dla fotografów podróżniczych i krajobrazowych, cenię ich za niepowtarzalne, nietypowe wskazówki których próżno szukać na innych stronach!
  • SLR Lounge – fotograficzny blog raczej dla zaawansowanych, ale każdy tam znajdzie coś dla siebie.
  • Coursera, Seeing Through Photographs – darmowy kurs dla tych, którzy fotografię traktują (lub chcą zacząć traktować) jako sztukę. Prowadzony przez Sarah Meister, kurator wystawy fotografii w MoMA.

Wybór aparatu

  • Ken Rockwell – ten człowiek chyba zrecenzował każdy aparat, jaki kiedykolwiek istniał. Nie jestem fanką jego zdjęć, ale na szczegółach technicznych zna się doskonale, dlatego warto poczytać co Ken sądzi o wybranym przez Was sprzęcie.
  • DpReview – bardzo profesjonalne, długie recenzje aparatów, można porównywać do siebie aparaty.
  • DigitalRev – oglądałam przede wszystkim dla Kaia, teraz niestety odszedł z DigitalRev więc śledzę go na osobnym kanale. Fajnie dla odmiany posłuchać subiektywnej i nieco ironicznej opinii o aparatach, nie „ten obiektyw ma takie-a-takie spektrum” tylko „robi dobry bokeh ale ostrość do dupy”. Także polecam jeśli wolicie nie wdawać się w zbyt wiele szczegółów, tylko usłyszeć opinię normalnej osoby, która dodatkowo… robi naprawdę dobre zdjęcia.

Obróbka zdjęć

Oczywiście nie chodzi tu o zmienianie wyglądu twarzy ani dodawanie rąk i nóg do innego ciała, ale warto jest przyswoić sobie podstawy pracy z kolorem na komputerze. Sama zaczynałam od Photoshopa, ale prawie 2 lata temu przeszłam całkowicie na Lightroom i jestem z niego strasznie zadowolona.

  • Adobe – sama firma Adobe (ta, która robi te narzędzia do obróbki) publikuje filmy uczące obsługi ich programów, możecie je oglądać zarówno na Youtube, jak i na ich oficjalnej stronie (Lightroom tutaj, Photoshop tutaj).
  • Anthony Morganti – nauczyciel polecany przez Agnieszkę z Zależna w Podróży, na początku mnie trochę odtrącił bo nie podoba mi się jak retuszuje zdjęcia. Trzeba jednak mu przyznać, że zna się na programach i dobrze je tłumaczy, dlatego polecam początkującym którzy chcą się nauczyć podstaw programów Adobe. Tylko błagam, nie przerabiajcie tak zdjęć…
  • Phlearn – moim zdaniem prowadzący, Aaron Nace, jest jednym z najlepszych retuszerów na świecie i wspaniale, że sam uczy programów graficznych. Na jego kanale jest sporo treści i pewnie nie wszystko Wam się przyda, ale jeśli choć trochę się znacie na Photoshopie, to znajdziecie dużo cennych wskazówek.
  • JestRudo – blog Natalii jest najlepszym polskim blogiem o fotografii. Polecam jej wpisy dotyczące obróbki bo Natalia korzysta z programów które nie są mi znane ;)
  • Matt K – prowadzony od wielu lat blog, mnóstwo newsów ze świata fotografii ale również przydatne poradniki po Photoshopie, Lightroomie i innych programach do obróbki zdjęć.

Praca fotografa

Bycie samoukiem jest bardzo… samotne. Często zastanawiałam się jak pracują inni, jak wygląda ich dzień zdjęciowy i jak przerabiają zdjęcia. Z pomocą przychodzi YouTube:

  • Thomas Heaton – Tomek robi zdjęcia powoli, z każdego wyjazdu przywozi tylko 2-3 zdjęcia. Tłumaczy dokładnie swoje kompozycje, opisuje jakiego sprzętu teraz używa i dlaczego, na co zwraca uwagę, gdzie i jak pada światło. Sporo się od niego nauczyłam.
  • Brendan van Son – Brendan jest fotografem podróżniczym i jego życie jest bardzo intensywne: ciągle jeździ, fotografuje, przerabia, znowu jeździ, mało śpi, fotografuje… Nie dałabym rady z takim stylem życia, ale bardzo ciekawie jest go podglądać w codziennych vlogach.
  • Ilko Alexandroff – fotograf mody w Japonii, który na swoim blogu i kanale pokazuje dokładnie ustawienia świateł fotograficznych, obiektywy jakich używa itd. Niezbędne dla każdego fotografa studyjnego.

Kursy fotografii

Nie ukrywam, po kilku latach uczenia się w samotności, zapisałam się na kurs w krakowskiej filii Akademii Fotografii. Kurs ten trwał cały rok (!), zajął więc sporo mojego czasu. Czy żałuję? Absolutnie nie, było super! Zajęcia w tej szkole były moim marzeniem od wielu lat, przymierzałam się do nich od dawna i lekcje które z nich wyciągnęłam były dla mnie strasznie cenne. Wprawdzie nie wszystko było dla mnie przydatne, ale zobaczyłam ogromną poprawę jeśli chodzi o moje zdjęcia, sposób pracy, patrzenie na świat, a także obróbkę i dobór fotografii.

Oczywiście nie musicie się decydować na tak długie kursy, są też szkoły prowadzące zajęcia kilkumiesięczne lub nawet weekendowe. Jeśli jednak traktujecie fotografię na poważnie lub po prostu myślicie czy iść na kurs, ja mówię: TAK. Nawet, jeśli ma Wam to „tylko” dodać pewności siebie: warto.

Jak wybrać dobry kurs fotografii?

Na pierwszym miejscu oczywiście trzeba sobie odpowiedzieć na pytanie: czym chcecie się zajmować. Jaki typ fotografii Was ciągnie: krajobrazy, moda, street, reportaż… oczywiście nie musicie wybierać tylko jednej dziedziny, ale co jest dla Was najważniejsze. Czy wolicie zarabiać na zdjęciach, czy raczej zajmować się działalnością artystyczną? Czy chcecie robić wystawy, czy sprzedawać foty stockowe? Moim zdaniem przed każdym kursem, ale także w trakcie trwania kariery, warto poświęcić czas na myślenie o tym, bo w ten sposób będziecie bardziej zmotywowani do nauki i zdjęć.

Sporo jest kursów w Internecie i w różnych szkołach, ale to, że ktoś prowadzi lekcje wcale nie znaczy, że jest dobrym fotografem. Dlatego zanim decydujecie się poświęcić sporo swojego czasu i pieniędzy, musicie dokładnie zbadać co i jak. Sprawdźcie dokładnie prowadzących, wyszukajcie zdjęcia jakie robią i dla kogo pracowali. Kurs reklamowany jako prowadzony przez „award-winning photographers” wcale nie znaczy, że te nagrody były prestiżowe ;)

Polecam też znalezienie kilku ulubionych fotografów i śledzenie ich w social mediach, często tam właśnie ogłaszają prowadzenie swoich zajęć. Nie ma nic cenniejszego niż nauka u profesjonalistów których cenimy.

Moim zdaniem warto też iść na kurs obróbki zdjęć, nawet jeśli znacie się na programach graficznych to takie zajęcia nieźle „układają” w głowie Waszą wiedzę i zabiorą Was na kompletnie inny poziom, tak przynajmniej było w moim przypadku.

Płatne kursy online (które robiłam i polecam)

  • Lynda.com – po prostu najlepsze. Lynda to lekcje w formie wideo za dostęp do których płaci się co miesiąc (pierwszy miesiąc za darmo), ale bardzo warto. Plusem tych kursów jest fakt, że uczą dokładnie tego, czego trzeba.
  • Phlearn – zrobiłam kilka ich kursów „pro” i nauczyłam się podczas nich zaskakująco wiele, zaczynając od przydatnych skrótów klawiszowych, kończąc na zaawansowanych, ukrytych opcjach Photoshopa.
  • KelbyOne – Scott Kelby jest cenionym retuszerem fotografii, nauczycie się z nim wielu technik obróbki zdjęć.

Na koniec mam taką myśl. Kiedy pierwszy raz sięgałam po aparat mając te 19 lat, wielu moich znajomych zajmowało się już fotografią i byłam bardzo niepewna siebie, wydawało mi się, że są lata świetlne przede mną i nigdy nie będę tak dobra.

To, co chcę powiedzieć: nie poddawajcie się już na starcie. W każdej dziedzinie są już specjaliści, ale to nie znaczy, że dla Was nie ma miejsca, wystarczy regularnie pracować. Bardzo trzymam kciuki!

Proszę nie promuj swoich linków w komentarzach, dzięki!

  • magdalena s

    zawsze znajduję na Twoim blogu coś przydatnego, ale ten wpis spadł mi dosłownie z nieba, dziękuję!! :)

  • Duet Myśli

    Bardzo spodobał nam się ten wpis, na pewno nie raz skorzystamy z rad tutaj udzielonych. Od niedawna zaczęliśmy naszą przygodę z fotografią i cały czas się uczymy, widzimy znaczną poprawę, jednak czujemy się jeszcze daleko w tyle za innymi. Tak jak wspomniałaś, specjaliści są w każdej dziedzinie. Nie poddajemy się i chcemy pogłębiać naszą widzę. Poświęciłaś wiele czasu i wysiłku, bardzo podziwiamy i życzymy dalszych sukcesów. Niejednokrotnie wrócimy do tego wpisu.
    Pozdrawiamy