AirBnb – plusy, minusy i szczera opinia

Zdjęcia i tekst: Aleksandra Bogusławska

Już od 1,5 roku mieszkam w AirBnb w Lizbonie, Warszawie, Paryżu, Wiedniu, Amsterdamie, Londynie, Rzymie… Mam za sobą prawie 30 rezerwacji. Co podoba mi się w serwisie, a co najbardziej przeszkadza?

    Nie mam nic wspólnego z Airbnb i artykuł nie jest wynikiem współpracy z serwisem. Jestem prywatną osobą i to jest moja osobista opinia o Airbnb.

AirBnb to serwis pozwalający na wynajmowanie mieszkań, bezpośrednio od ich właścicieli – na dzień, tydzień, miesiąc lub nawet na pół roku. Założenie jest takie: ktoś ma wolne mieszkanie albo pokój, chce trochę zarobić więc najmuje turystom którzy odwiedzają jego miasto. Przy okazji, jeśli ma ochotę, może opowiedzieć swoim gościom o okolicy czy polecić jakieś ładne miejsca. Idea jest bliższa Couchsurfingowi niż rezerwowaniu hotelów, tylko nie wszystkim odpowiada CS, gdzie zawsze pozostaje uczucie długu wobec hosta i pewna niezręczność jeśli np. czujemy się źle w tym domu.

    Gdy jeszcze nie było AirBnb, nie mogłam tyle podróżować

Za to AirBnb z miesiąca na miesiąc zyskuje na popularności i coraz więcej osób, również w Polsce, z niego korzysta. Od 1,5 roku szukam noclegów tylko na tym serwisie i widziałam już bardzo różne mieszkania. Mogę jednak powiedzieć, że to przede wszystkim dzięki temu serwisowi moje życie tak wygląda i dopóki go nie było – cóż, nie mogłam tyle podróżować. Chciałabym się podzielić swoimi rozterkami z AirBnb, ale też z możliwościami jakie mi dało.

Odbierz 100 zł zniżki na pierwszy nocleg w Airbnb!

Minusy AirBnb

– Odwoływanie rezerwacji przez gospodarza
Dla mnie kolosalnym minusem AirBnb jest fakt, że właściciel może odwołać pobyt kilka dni przed naszym przyjazdem. Nie zdarza się to wprawdzie zbyt często (na prawie 30 moich rezerwacji odwołano 2), ale sam fakt takiej możliwości jest bardzo stresujący. AirBnb zwraca wtedy pieniądze, ale co z tego, skoro kilka dni przed wakacjami pewnie już nie będzie mieszkania ani hotelu zastępczego? To największy i najbardziej denerwujący problem Airbnb, który praktycznie się nie występuje w hotelach. Rozwiązaniem na to jest przede wszystkim szukanie mieszkań z dużą ilością pozytywnych ocen, wtedy minimalizujemy ryzyko odwołania naszej rezerwacji.

– Rzadko można bezpłatnie odwołać swoją rezerwację
Wielkim plusem korzystania z serwisu z hotelami, na przykład Booking.com, jest fakt, że można tam często bezpłatnie odwołać rezerwację do 24 godzin przed przyjazdem. Korzystam z tej opcji całkiem często, bo ceny 3 dni przed przyjazdem potrafią całkiem sporo się obniżyć i wtedy zmieniam hotel na tańszy lub bliżej centrum. W Airbnb również jest opcja bezpłatnego anulowania rezerwacji (nazywa się ona „Elastyczna” zasada anulowania), ale zależy ona od gospodarza i praktycznie nikt jej nie wybiera. Poza tym nawet jeśli mieszkanie ma „elastyczne” odwoływanie, to i tak nie zwracają opłaty serwisowej i za Airbnb. Z jednej strony rozumiem, że gospodarze nie chcą mieć odwołanych rezerwacji w ostatniej chwili, z drugiej może to być strasznie uciążliwe dla gości.

Warto też wiedzieć, że jeśli odwołujemy swój pobyt w związku ze stanem zdrowia naszym lub członka naszej rodziny, to możemy liczyć na zwrot pieniędzy niezależnie od polityki gospodarza. Więcej informacji tutaj.

– Problemy z czystością
Zdarza się to dość rzadko, ale się zdarza, na przykład w Portugalii. Mieszkania były posprzątane po poprzednich gościach ale jakby… niedokładnie. W hotelu też tak bywa, ale przynajmniej raz dziennie zagląda sprzątaczka i ogarnia pokój.
Tym właścicielom można wystawić później gorszą recenzję ale to nie odkupi faktu, że pierwszą godzinę urlopu można spędzić sprzątając.

– Rezerwowanie dużo wcześniej
Jeśli jedziesz na dłużej niż tydzień, musisz zarezerwować mieszkanie nawet kilka miesięcy wcześniej. Najgorzej jest w sezonie, kiedy to ładne mieszkania są dawno wykupione i zostają Ci najbrzydsze lub najdroższe.
Prawie niemożliwe jest też rezerwowanie tego samego dnia. Trzeba dobrze trafić na wolny termin u właściciela akceptującego rezerwacje natychmiastowe, a w takim przypadku często łatwiej jest iść do hotelu.

– Nieprzytulne mieszkania
Hasłem AirBnb jest „Witaj w domu”
. To nie zawsze się sprawdza i, co tu kryć, często zależy od grubości naszego portfela. W wielu przypadkach właściciel (lub agencja) wyposaża mieszkanie w stylu „zakupy w Ikea za mniej niż 500 euro”, z najtańszymi sprzętami jakie można znaleźć i bierze za to ciężkie pieniądze.

Najgorsze są jednak domy w popularnych turystycznie miastach, na przykład w Paryżu, gdzie widziałam chyba wszystko: spanie z głową w pralce, jeden pokój będący jednocześnie sypialnią, kuchnią i toaletą 1, stare sprzęty po babci.
W sezonie właściciele chcą za to brać tyle pieniędzy co za pokój w hotelu. Dlatego jeśli to wyjazd na dłużej i nie chcesz drogiego mieszkania, to polecam wynajmowanie poza centrum.

– Nieporozumienia z właścicielami
Niestety może się zdarzyć sytuacja, gdy wynajmujący zmieni zdanie, ale chce żebyś to Ty odwołał rezerwację (bo on traci status Superhost robiąc to, ale tracisz również Ty). Albo gdy wynajmiesz pokój, a Twój współlokator jest „specyficzny”. To powstrzymuje wiele osób przed korzystaniem z serwisu i wcale im się nie dziwię. Dobrze jednak wiedzieć, że AirBnb pomaga w takich sytuacjach.

Gdy przyjedziesz do mieszkania ale coś Ci nie odpowiada, możesz odezwać się do AirBnb. Z doświadczeń w kontaktach z nimi wiem, że bardzo dbają o gości (czyli o swoją reputację), szybko pomagają i nie robią zbędnych problemów, natomiast trzeba być oczywiście uważnym i rozsądnie wybierać mieszkania z dobrymi ocenami.

Więcej o wybieraniu właściwych mieszkań w AirBnb przeczytasz tutaj:

Plusy AirBnb

+ Bardzo różne, nietypowe mieszkania
Możesz nocować w odległych dzielnicach albo w ścisłym centrum, koło lotniska, koło stadionu, koło miejsca kultu, na plaży, w środku lasu, nad rzeką. W dużych miastach AirBnb dotarło chyba wszędzie i jeśli Ci zależy na danej okolicy, to bez problemu coś znajdziesz.

Wynajmiesz kawalerkę, taras z widokiem na ocean, luksusowy dom z ogródkiem, domek na drzewie, jurtę w lesie, zamek, latarnię morską. Możesz spróbować wszystkiego – w Warszawie mieszkałam w wielkim apartamencie w stylu skandynawskim, w Paryżu w przytulnym mieszkanku vintage, w Porto w mieszkaniu wypełnionym dewocjonaliami. Za każdym razem czuję się prawie jakbym była nowym człowiekiem, próbowała nowego stylu życia. Hotele nigdy nie są tak różnorodne.

+ Kuchnia
Czyli brak kłopotu z posiłkami. Nie każdy hotel oferuje śniadania i kolacje, które zawsze były dla mnie wielkim problemem – bo jak zrobić sobie jedzenie w pokoiku bez lodówki? Krótkoterminowo można przeżyć, ale co jeśli wynajmujesz na dłużej? Albo jeśli przestrzegasz odpowiedniej diety lub masz dzieci którym trzeba gotować posiłki? W mieszkaniach AirBnb zawsze masz do dyspozycji własną kuchnię.

+ Prywatność
Czyli nikt nie obserwuje gdzie i kiedy wychodzisz lub wracasz. Nikt nie wchodzi codziennie pooglądać rzeczy zostawione w pokoju – nie wiem jak Wam, ale mi to bardzo odpowiada.

+ Cena
Pisałam wyżej, że z ceną różnie bywa, ale ogólnie AirBnb się opłaca. Na przykład jeśli wynajmujesz mieszkanie w kilka osób, koszty wychodzą dużo mniejsze niż w hotelu. Oprócz tego wynajmując hotel będziesz jeść dwa-trzy posiłki w restauracjach, a w mieszkaniu możesz sobie coś czasem ugotować. Koszty mieszkań poza ścisłym centrum lub w niskim sezonie również spokojnie konkurują z hotelowymi i w AirBnb naprawdę można oszczędzić.

+ Bardzo mili wynajmujący
Prócz dziwnego właściciela w Wiedniu, nigdy nie zdarzyło mi się by ktoś był niemiły w bezpośrednim kontakcie. Wszyscy bardzo się starają i prawie stają na głowie, by dogodzić gościom, bo w końcu zależy od tego ich ocena w serwisie. Często można przyjechać do mieszkania o dowolnej godzinie nie przejmując się dobą hotelową, podpowiedzą też gdzie jest najbliższy sklep, ich ulubiona knajpka czy najładniejszy zabytek – bardzo cenię te osobiste opinie.

+ Nieograniczony czas wynajęcia
Mimo tego, że AirBnb chciałoby konkurować z hotelami moim zdaniem ich największą siłą są wynajmy na dłużej. Agencje nie są skłonne wynajmować lokali na miesiąc lub dwa, a mieszkanie tyle czasu w hotelu byłoby dla mnie koszmarem. W AirBnb mogę mieszkać gdziekolwiek na świecie, załatwiając minumum formalności.

Przyjeżdżam na ile chcę i nie mam zobowiązań, umów, rachunków i innych drobnostek których i tak jest sporo w podróży 2. Jest to tak duży komfort, że czasem się zastanawiam czy nie będzie mi zbyt trudno przestawić się na „zwykłe” życie. I pomyśleć, że jeszcze kilka lata temu nie mogłabym podróżować w ten sposób!

Jak dobrze wybierać mieszkanie w AirBnb? Przeczytaj tutaj!


Ty też spróbuj! Korzystając z przycisku poniżej lub klikając tutaj dostaniesz 75 złotych na pierwszą podróż:

Odbierz 100 zł zniżki na pierwszy nocleg w Airbnb!

Daj znać co sądzisz o wynajmowaniu mieszkań na AirBnb i podziel się swoimi doświadczeniami :)

Wszystkie zdjęcia na tej stronie są z AirBnb w których mieszkałam.

  1. Pro-tip: jeśli mieszkanie jest określone jako „cozy” to ma powierzchnię mniejszą niż 15mkw
  2. Jeśli w jakimś mieście obowiązuje podatek od turystów jest on oczywiście doliczany do rachunku w AirBnb

Proszę nie promuj swoich linków w komentarzach, dzięki!

  • Pierwszy raz skorzystałam z airbnb będąc na Malcie. Rewelacja! Moze akurat nam sie tak udało, ale nie dość ze cena bardzo niska to mieszkanie rewelacyjne! Bardzo podoba mi sie fakt, ze można poznać duzo nowych osób, no i oczywiście kogos kto podpowie Ci gdzie najlepiej sie wybrać, a jakich miejsc unikać.

    Poki co wiem , ze zostanę z airbnb na dłużej :)

    • Kamila Święs

      Czy mogłabyś mi polecić mieszkanie na Malcie, z którego korzystałaś:)?

  • Bardzo mi pomogłaś tym wpisem, bo już od jakiegoś czasu spoglądam w stronę AirBnb, ale coś nie mogłam się nigdy zdecydować i zwykle padało na kolejne hotele. W mojej głowie uparcie siedzi myśl, że mogę trafić na „mini-hostel” w mieszkaniu, w dodatku bez zamykanych na klucz pokoi, a wynajem całego mieszkania zwykle wychodził dość drogo i wtedy hotel wydawał się być lepszym rozwiązaniem. Mimo wszystko kusi, by spróbować :)

    • Nie słyszałam o przypadkach mini-hostelu z wynajmowaniem pokoju, zazwyczaj są to całkiem fajne pokoje u innych ludzi :) Ale oczywiście najpierw trzeba czytać opinie o mieszkaniach, w AirBnb odpowiedzialność za bezpieczeństwo jest bardziej po Twojej stronie niż w hotelu za można trafić na naprawdę-mega-super miejsca które będziesz długo pamiętać :)

    • Adrianna, tez mialam takie obawy. Pierwszy raz skorzystalismy z AirBnb w Warszawie i trafilismy na tak pozytywna wlascicielke, ktora tylko i wylacznie umilila nasz wyjazd i wyposazyla w niezbedne informacje dotyczace komunikacji czy miejsc wartych odwiedzenia. Dodatkowo, Arek zalozyl konto z mojego polecenia i dostalismy okolo 100 zl znizki za skorzystanie z serwisu.

  • Sporo słyszałam o tym Airnbnb, ale nie z takiej akurat strony. Fajnie, że to wypunktowałaś, wszystko jest jasne. Aczkolwiek, nie ukrywam, że chciałabym sama spróbować tego sposobu na tanie noclegi :)

    • Spróbuj, to bardzo nietypowy sposób na noclegi ale myślę że może Ci się spodobać :)

  • Dodam tylko (jako Reservations/ Revenue Manager w hotelu) ze jesli masz dowod/potwierdzenie swojej rezerwacji w hotelu, a hotel jej nie ma, to nie Ty musisz kombinowac tylko hotel.

    • A działa też z rezerwacją w Booking.com? Zazwyczaj wtedy na recepcji mieli do mnie i do Booking pretensje że oczywiście coś nie zadziałało a oni robią wszystko dobrze…

      • Zasada jest taka ze jesli Twoja rezerwacja nie jest w systemie hotelowym, ale ja masz – przewaznie wystapil blad po stronie hotelu. U mnie w hotelu moj staff przegapia mniej wiecej jedna na dwa tygodnie ;) i wtedy hotel jest zobowiazany zapewnic Ci inne zakwaterowanie plus zaplacic koszt np taxi jesli inny hotel jest dalej niz dasz rade dojsc. Powinni tez pokryc roznice w cenie jesli taka wystapi. Oczywiscie jesli trafisz na kijowy hotel to beda probowac Cie olac, wystarczy sie nie dac i poprosic o menagera, w ostatecznosci skontaktowac sie z booking.com ktory na pewno zareaguje, w ekstremalnych wypadkach przerzuci Cie sam do innego hotelu. Szczerze nie spotkalam sie z tym by klienta ktory ma potwierdzona rezerwacje zwlaszcza z booking.com, ktory jest teraz gigantem jesli chodzi o takie strony, olano w hotelu.

        • To super, wielkie dzięki za informację :) Na pewno następnym razem będę bardziej pewna siebie w takiej sytuacji!

          • To jeszcze jak mam doradzac ;) Hotele placa prowizje firmom takim jak b.com, expedia itd, mniej wiecej miedzy 15 a 23 %. Warto odszukac wlasna strone internetowa hotelu ktory Cie interesuje i sprawdzic, przewaznie sa tam atrakcyjniejsze ceny i oferty niz na b.com – w ten sposob hotele chca przyciagac gosci do wlasnej strony ktora ich kosztuje miedzy 2-4 % od rezerwacji. Jesli ceny sa takie same warto napisac emaila do hotelu, ze masz rezerwacje na b.com ale chcialas spytac czy zaoferowali by Ci jakis rabat gdybys zarezerwowala bezposrednio. W 8 przypadkach na 10 hotel zaoferuje przynajmniej 5% rabatu (jak mozna obliczyc i tak sie im to bardziej oplaca). Zwlaszcza jak rezerwacja jest na wiecej niz 1 dzien, mozna zaoszczedzic.

          • No nieźle… O takich rzeczach też nie wiedziałam i skorzystam na 100% następnym razem gdy będę rezerwowała hotel. Mega wielkie dzięki!

  • Ja właśnie poszukuję czegoś na airbnb w Porto i Lizbonie dla nas z dwójką maluchów na wrzesień więc ten wpis bardzo przydatny bo to będzie nasz pierwszy raz z tym serwisem. Mam nadzieję, że nie wpadniemy na te o których piszesz, że nie za bardzo były w porządku ;) Blog rewelacja! Można czytać jak dobrą książkę. Pozdrawiam serdecznie!

    • Trzymam kciuki! :) Po prostu szukaj takich z dużą ilością dobrych ocen i na pewno wszystko będzie ok :)

    • Asia

      Zarezerwowałam na airbnb noclegi zarówno w Porto jak i Lizbonie. Mam nadzieję, że dobrze wybrałam :-)

  • Klaudia

    Czy wam też wynajmujący oferowali transport z lotniska do apartamentu? Nie jest to dziwne i podejrzane? Wiem ze trochę panikuje, ale jesli coś wiecie to prosze o komentarze ;p

    • Moim zdaniem to jest bardzo miłe :) Nie słyszałam nigdy o tym, żeby ktoś tak robił, sprawdź w komentarzach pod wybranym Airbnb czy kogoś z gości też podwozili, ale to raczej świadczy dobrze o gospodarzach a nie źle ;)

  • Justyna

    Na samym początku pozdrawiam Cię Olu :) wspaniały blog.
    Zamierzam zarezerwować małe mieszkanie na Teneryfie przez portal airbnb, ale oczywiście mam mnóstwo wątpliwości :). Zastanawia mnie kwestia przelewu wymaganej kwoty na konto airbnb. Czy wie ktoś może jak duże są koszty przewalutowania? Martwię się, że przez jakieś niedopatrzenie poniosę znacznie większe koszty.

  • Zbigniew Pawluczuk

    Proszę jeszcze wspomnieć o ciemnej stronie AirBnb. Gospodarze wystawiają oferty nie mając wolnych miejsc. Po zapłaceniu i anulacji rezerwacji przez gospodarza AiRbnb zwraca pieniądze pomniejszone o prowizję. Właśnie tak straciłem w tym tygodniu 72 EUR. Gospodarz pisze, że jest mu ,,sorry”, a do serwisu nie ma nawet opcji napisania e-maila. Mam więc podstawy pisać, że jest to złodziejski serwis.

    • Miałam różne, również nieciekawe, sytuacje w Airbnb i raczej pozytywnie rozstrzygano spory. Według tej strony należy się Panu zwrot prowizji: https://www.airbnb.pl/help/article/104/what-are-guest-service-fees Proszę spróbować na stronie: https://www.airbnb.pl/help/article/767/what-is-the-resolution-center ja z niej korzystałam i mi odpowiedzieli bardzo szybko.

    • Martyna

      Hej, ja kiedyś miałam podobną sytuację. Gospodarz anulował naszą rezerwację, bo przypomniał sobie, że jednak wybrany termin nie jest wolny… Otrzymaliśmy zwrot, ale (chyba przez zmiany kursu walut) straciliśmy na tym ponad 40 EUR, zupełnie nie z naszej winy. Sporo czasu zajęło nam znalezienie numeru do supportu Airbnb, ale w końcu udało się wszystko załatwić – wystarczyła kilkuminutowa rozmowa z konsultantem, wymiana 4 maili i Airbnb zwróciło nam różnicę, którą straciliśmy. Gospodarze mogą trafić się różni, ale serwis sam w sobie dba o swoich klientów i własną dobrą opinię :)

  • Ania

    Witam,
    planuję swoją pierwszą podróż z airbnb i przyznam, że w temacie jestem zupełnie zielona. Obraliśmy z mężem kierunek do Chorwacji, zaznaczyliśmy interesujące nas rejony, napisaliśmy do kilku właścicieli i tu zaczęły się schody… Mianowicie, cena jaka wyświetla mi się za siedmiodniowy pobyt na portalu nijak się ma do kwoty żądanej przez właścicieli (mimo, iż np. przy ofercie widnieje informacja o uwzględnieniu podatków itp.). Np. na portalu cena za siedmiodniowy pobyt w Puli wynosi niecałe 1400 zł (za trzy osoby), po czym po napisaniu do właściciela dowiaduję się, że pobyt ten kosztuje 5490 zł (sic!). Czy ktoś mnie oświeci o co z tym wszystkim chodzi?

    • Nie wiem o czym dokładnie mówisz, czy właściciel Ci pisze w wiadomości że pobyt kosztuje 5,5 tysiąca złotych? Jeśli tak, to nie ma do tego prawa, musisz zgłosić tę wiadomość do Airbnb jako nielegalną. Wszystkie płatności załatwia się tylko i wyłącznie przez stronę Airbnb i jeśli poprawnie wszystko wpisujesz to powinnaś zapłacić tyle, ile jest napisane w serwisie a nie tyle co Ci mówi właściciel. Natomiast o szczegóły pytaj proszę kogoś Airbnb, nie reprezentuję ich więc nie potrafię dokładnie pomóc. Trzymam kciuki i pozdrawiam!

  • Adrianna

    Witam,

    planuję wynająć apartament w Holandii ponieważ, aktualnie tutaj mieszkam i pracuje od ponad 4 lat. Pierwsza umowa ma zostać podpisana na czas 6 miesięcy, czynsz wynosi 750 euro including z tym, że właściciel ma na stronie podaną wyższą kwotę. Poinformował mnie, że zmieni na taką, na jaką jesteśmy umówieni, wysłał mi też szkielet kontraktu, który brzmi mądrze. Napisał mi, że najpierw poda mi link do jego apartamentu, ja mam go zarezerwować, on akceptuje i później dokonuję wpłaty, po czym agent AIRBNB da mi klucze do mieszkania. Kompletnie nie znam zasad działania tego serwisu, czy jest to w ogóle możliwe? Proszę o pomoc!

    Pozdrawiam,
    Adrianna

    • Adrianna, nie słyszałam nigdy o takich sytuacjach i nie byłam w takiej więc jest dość ciężko… Wiem, że właściciel może zmienić koszt pobytu dla danego klienta przez Airbnb i generalnie to co piszesz ma to ręce i nogi ALE z tego co wiem to w Holandii nie wolno wynajmować mieszkania w Airbnb na dłużej niż miesiąc, trzeba to wtedy zarejestrować w urzędzie czy coś takiego (krótko mówiąc: sytuacja może być nielegalna). Natomiast ja jestem prywatną osobą i nigdy nie miałam takiej sytuacji więc nie jestem w stanie Ci pomóc w żaden inny sposób, może poszukaj forum Polaków w Holandii (z tego co wiem jest ich sporo) albo kontaktuj się bezpośrednio z Airbnb.

    • pani_m

      Nie, to nie jest możliwe, a cała opisana procedura to już dość popularne oszustwo / scam zataczające w internecie coraz szersze kręgi.

  • Cześć, właśnie przygotowuję się do przeprowadzki do Nowego Jorku i rozważam długoterminowy wynajem przez Airbnb (jakoś wydaje mi się być pewniejszym rozwiązaniem, niż zwykły wynajem.. tyle się naczytałam o różnych przekrętach w tej materii).

    Zastanawiam się jak to wygląda w praktyce – bo chyba nie płaci się za pół roku z góry?

    • Wynajmowałam mieszkanie w Lizbonie na długo i płaciliśmy co miesiąc, więc myślę że w innych przypadkach też tak działa :) Mi się osobiście też wydaje, że Airbnb pewniejsze niż wynajem, zwłaszcza na kilka miesięcy, no i jakby coś było nie tak, to możesz uciec do innego mieszkania i nie wiąże Cię umowa. Tylko kurczę sprawdź dokładnie jak to jest prawnie z Airbnb w Nowym Jorku, wiem że serwis „walczy” z miastem już od kilku lat i nie wiem jak jest z legalnością. Pozdrawiam!

  • Agnieszka Ju

    Cześć, w artykule nie wspomniałaś jeszcze o jednym dużym minusie airbnb, nie widziałam tam właściwie nigdy opcji „bezpłatne odwołanie rezerwacji”, która na bookingu jest bardzo często dostępna. Na airbnb te zasady anulacji, które są nie są aż tak korzystne. Wiadomo, że nie chodzi to, żeby rezerwować a potem sobie odwoływać, ale jak to w życiu czasem i podróż trzeba odwołać na kilka dni przed wyjazdem.

    • Odwoływanie zależy od woli gospodarza, to on wybiera politykę odwoływania rezerwacji, chociaż to prawda, że opłata serwisowa i za Airbnb jest tak czy inaczej pobierana. No niestety rzadko kto wybiera tę opcję, bo nikt nie lubi jak mu goście odwołują termin w ostatniej chwili i tak samo działa to w drugą stronę, taka specyfika serwisu… Ale tak, masz rację jest to uciążliwe, dopiszę do listy :)

  • Olga

    Rezerwowałam na airbnb noclegi w różnych miejscach, ale ostatnich dwóch rezerwacji nie sfinalizowałam, bo wymagano ode mnie zdjęcia (!!!) dokumentu (dowodu osobistego, paszportu itp.). O co z tym chodzi???

    • No tak, zrobili teraz obowiązkową weryfikację dokumentu tożsamości, żeby potwierdzać że jesteś prawdziwą osobą ;) To nie jest do wglądu gospodarzy tylko Airbnb. W sumie wszyscy na serwisie to już zrobili, ale oczywiście jeśli się boisz to po prostu nie korzystaj.

      • justyna

        Te weryfikacje mają na celu rzekomo zapewnienie bezpieczeństwa. W praktyce – bezpieczeństwo rzeczy i osób jest ŻADNE. Dlatego trzeba bardzo uważać.
        Miałam ogromny problem i żadnej pomocy z aribnb.
        Dziewczyna, która u nas mieszkała – okradła nas (duża suma pieniędzy plus iphone). Zaufaliśmy jej, nie zamknęliśmy sypialni – za głupotę się płaci.
        Niech Was nie zwiodą potrójne weryfikacje dokumentu tożsamości. Nawet policja ma problem, z tym, żeby uzyskać jej dane z airbnb.
        I teraz najważniejsze: Arbnb NIE POMAGA w takiej sytuacji NAWET W NAJMNIEJSZYM STOPNIU. Dziewczyna nadal ma konto i nadal podróżuje w najlepsze. Nie została zablokowana, sprawdzona – nikt nie zajął się sprawą. Dodatkowo wystawiła mi negatywne opinie i mimo, że sprawa jest teraz na policji i mimo moich dziesiątek wiadomości i próśb – nie zamierzają tego skasować.
        Portal chroni złodziei i oszustów.

  • The Blond Travels

    Airbnb jest ok, ale to zależy gdzie. Np. w Europie jest tak drogie, że w ogóle nie opłaca się wynajmować. Jestem nieco zła na Airbnb bo z reguły miała być to strona z tanimi mieszkaniami, a często jest tak, że tylko ci co mają nieco więcej pieniędzy mogą sobie na taki wynajem pozwolić.

    • Tak, to prawda że ceny systematycznie wzrastają, ale szczerze to w Europie naprawdę zależy gdzie. Jak się jeździ do Londynu czy Amsterdamu to ceny są powalające, ale na Teneryfie miałam mieszkanie przy plaży w cenie niższej niż wynajem tzw. kwater jednopokojowych nad morzem polskim ;) Czasem też wystarczy dobrze poszukać dużo przed czasem. Pozdrawiam!

  • Andrzej

    Niestety na oficjalnym portalu są również publikowane oferty przez oszustów a oznacza to, że sposób weryfikacji osób wystawiających oferty jak i samych ofert nie jest weryfikowany w sposób dostateczny. Oznacza to możliwości dla super zorganizowanych grup przestępczych. Ja zostałem przekierowany na stronę złodziei ( wyglądała identycznie) gdzie przeprowadziłem transakcję – w efekcie 10k pln do tyłu.

  • Dośka

    Korzystam z tych ofert ostatnio często, niestety teraz trafiłam chyba na oszusta, w domu opublikowanym w ofercie nikt taki nie mieszkał, a domu nie wynajmowano. Teraz będę się starać o zwrot wcześniej wpłaconych pieniędzy od airbnb, nie wiem z jakim skutkiem.
    Z prywatnością też miałam problem, bo gospodyni ciągle była obecna i śledziła wzrokiem gości. Może brakowało jej towarzystwa, a mówiła tylko po hiszpańsku, więc zero kontaktu słownego. Ale bez przesady, straty czasem bywają , ale ogólnie nie jest żle.

  • Dorota

    Witam,
    Ostatnio w maju br. Zdarzył mi się niemiły przypadek. Rezerwowaliśmy z wyprzedzeniem noclegi przez airb&b w Austrii. Pieniądze wcześniej musieliśmy wpłacić firmie. Na miejscu okazało się, że w tym domu nikt nie wynajmuje, a takiego pana dającego ogłoszenie o wynajmie nie znają. Co teraz? Na prośbę o zwrot pieniędzy firma nie odpowiada, nawet brak jakiegokolwiek odzewu.
    Więc zostaliśmy „oskubani” z kasy i wystawieni pod chmurkę. Takie moje wrażenia.

    • Jakiej firmie wpłacaliście pieniądze? Wszystkie transakcje muszą być dokonane wyłącznie przez serwis Airbnb bo inaczej właśnie takie sytuacje się zdarzają…