Jezioro Como: co warto zobaczyć w bajkowym zakątku Włoch

Zdjęcia i tekst: Aleksandra Bogusławska

Dużo słyszałam o jeziorze Como, o zachwycających miasteczkach nad wodą, o zielonych wzgórzach, pięknych widokach… Dopiero dwa tygodnie temu udało mi się tam dotrzeć, razem z restauracją Italiana. I żałuję, że tak późno tam trafiłam! Moim ochom i achom nie było końca i wcale nie dziwię się, że Como jest uznane za najpiękniejsze jezioro Włoch.

Wybrane przeze mnie noclegi nad Como:

Szukaj najlepszych noclegów NAD JEZIOREM COMO!

Z ekipą Italiany szukaliśmy dla Was najlepszych miejsc, ale przede wszystkim – najlepszego jedzenia! Pyszności które pochłonęliśmy nad Como są inspiracją do ich wakacyjnego menu – słyszeliście kiedyś o takim niesamowitym pomyśle?! Wpadnijcie więc do nich i spróbujcie m.in. gnocchi z sosem aurora – pycha 🤤 Obsługę też mają świetną – wiem co mówię, spędziłam z nimi trzy dni. Oto, co zobaczyliśmy!

Jezioro Como. Co warto zobaczyć – pomysł na wyjazd

Nasz wyjazd był krótki, ale udało się zobaczyć duże spektrum miasteczek nad Como i, przede wszystkim, poczuć ich klimat. Mieszkaliśmy w małej miejscowości Riva, było tam bardzo spokojnie i cicho, widoki były wspaniałe, i w pełni poczułam to włoskie dolce vita. Jeździliśmy też wzdłuż całego wybrzeża i pływaliśmy promem, dzięki czemu udało nam się zobaczyć:

Bellagio

Bellagio znajduje się u styku dwóch „odnóg” jeziora Como. To przepiękne miasteczko, znane z widoków na jezioro i ośnieżone szczyty Alp. W Bellagio jest dużo hoteli, restauracji i sklepów, odpływają też stamtąd promy do każdego większego miasta nad Como, jest to więc bardzo dobra baza wypadowa.

W Bellagio warto przespacerować się po Via Roma z południa na północ wzdłuż jeziora, potem wspiąć się na łagodne wzgórze w stronę kościoła San Giacomo, a następnie przechadzać się po Via Garibaldi, co jakiś czas zbaczając w zaułki pełne sklepików i knajpek. Jeśli macie czas, to przejdźcie się po Via Eugenio Vitali do Punta Spartivento, skrajnego punktu półwyspu, tam też znajdziecie spokojny ogród. Innym znanym miejscem w Bellagio jest Villa Melzi d’Eril, rezydencja zbudowana dla niegdysiejszego wice-prezydenta Włoch. Otoczona jest przez angielskie ogrody wypełnione sztuką, można ją zwiedzać od 24 marca do 31 października. Moim zdaniem na spacery po Bellagio można przeznaczyć pół dnia, a nawet i więcej.

Varenna

To miasteczko zachwyciło mnie nawet bardziej, niż Bellagio. To niegdysiejsza wioska rybacka otulona wzgórzami, która dziś czaruje małymi uliczkami i kolorowymi domkami. Varenna ma część „portową”, gdzie cumują promy przypływające tu z innych miast, oraz stare miasto. Z jednej do drugiej części można się dostać kładką spacerową ozdobioną kwiatami. Knajpki w „starym mieście” potrafią być tłoczne w sezonie, ale wystarczy odejść dosłownie 50 metrów dalej, by zostać samemu na brukowanych ulicach, z których widać prześwitujące między budynkami jezioro… Dlatego ode mnie Varenna dostaje medal za bycie najbardziej romantycznym miastem nad Como.

W Varennie warto też zobaczyć Villa Monastero. Kiedyś klasztor, dzisiaj jest to centrum konferencyjne, muzeum, a przede wszystkim duży ogród botaniczny pełny egzotycznych roślin. Wbrew pozorom, w tym miejscu nie bywa zbyt wielu turystów, można więc się nim nacieszyć w spokoju.

Tremezzina

To comune powstałe z połączenia miasteczek Lenno, Tremezzo, Mezzegra i Ossuccio. Według niektórych, Tremezzina to najpiękniejsze miejsce we Włoszech. W Tremezzo znajduje się piękny park publiczny Teresio Olivelli z kamiennymi tarasami i fontanną, bardzo warto zobaczyć też Villa Carlotta, muzeum sztuki i cudownie położony ogród botaniczny. W Lenno trzeba natomiast zobaczyć Villa Balbianello. Znana z Gwiezdnych Wojen i filmów o Bondzie, to śliczna willa i ogród znajdujące się na małym półwyspie. Niestety, jest to też miejsce do którego nie udało mi się trafić bo raz przyjechaliśmy za późno, a następnego dnia było zamknięte… Nie popełnijcie naszego błędu i wcześniej zaplanujcie sobie odwiedzenie tego miejsca!


To główne miasteczka które udało nam się odwiedzić, zatrzymywaliśmy się jednak w innych miejscowościach nad brzegiem jeziora. Dlatego bardzo polecam wynajęcie auta i po prostu podróżowanie wzdłuż Como, szukając „swoich” miejscówek. Dosłownie w każdej wiosce znajdziecie typowo włoską knajpkę z tarasem przy wodzie, niewielki ogród z plażą czy po prostu ładny widoczek.

Muszę też przyznać, że na przykład miasto Como nie zrobiło na mnie dobrego wrażenia – jest bardziej nowoczesne, a nad jeziorem zobaczycie blokowiska. Dlatego nie polecałabym noclegów w tym miejscu, jeśli chcecie doświadczyć tego „klimatycznego” Como. Mniej podobało mi się też w Menaggio, które wydało mi się zdecydowanie za bardzo zatłoczone.


Restauracje nad jeziorem Como

Włochy knajpy mają to do siebie, że nawet w największej dziurze można znaleźć świetną restaurację. Nie byliśmy w wielu miejscach, a nie wszystkie mogę tu polecać, bo w jednej restauracji próbowano nas oszukać na 100 euro (Trattoria Cavallino w Varenna – jedzenie było jednak smaczne!). Uważajcie więc na to i na knajpy „windujące” swoje ceny. Powinniście spokojnie być w stanie zjeść porządne danie za 15 euro za osobę, to taka średnia cena.

Trattoria Baita Belvedere

Trzeba auta by tam dojechać, WARTO jednak. To rodzinna knajpa z której widać całe Bellagio jak na dłoni, podają uczciwe, domowe jedzenie z serem i śmietaną przygotowaną na mleku od własnych krów. Spróbujecie tam typowych lombardzkich przysmaków. Polecam zarezerwować sobie wcześniej miejsce na tarasie.

Ristorante Vapore

Znajdująca się w małej miejscowości Riva (Faggeto Lario), zwykła-niezwykła knajpa. Po prostu świetna restauracja podające bardzo świeże jedzenie wysokiej jakości. Wieczorami zazwyczaj wszystkie stoliki są zajęte, choć w Rivie mieszka razem ze 100 osób.


Noclegi nad jeziorem Como

Noclegi nad Como nie należą do najtańszych, jest chyba tylko jeden hostel i nie znajdziecie tam campingów, chyba że nieco dalej od jeziora. Jeśli przyjedziecie samochodem, zawsze jest opcja spania nie bezpośrednio przy wodzie a nieco dalej, w wioskach ukrytych wśród wzgórz. Oto kilka tego typu noclegów:

Tanie noclegi przy jeziorze Como:

My zatrzymaliśmy się w apartamentach Domus Plinii, które były całkiem w porządku, choć cena nie zawierała niestety śniadania i… suszarki. Drożej jest w znanych miejscowościach kurortowych, im dalej od nich, tym jest taniej.

Wybrane przeze mnie noclegi nad Como:

Szukaj najlepszych noclegów NAD JEZIOREM COMO!


Czy w jeziorze Como można się kąpać?

A pewnie! Nad Como jest sporo plaż, choć zazwyczaj są kamieniste (dobrze jest zabrać buty do wody, jeśli takie macie). Woda jest chłodna więc kąpiel może nie być najlepszym pomysłem poza sezonem, natomiast w lecie orzeźwia idealnie. Zapakujcie strój kąpielowy koniecznie!


Jak się dostać nad jezioro Como

Z Bergamo! A jak wiadomo, loty do Bergamo zaczynają się już od 40 złotych i są praktycznie z każdego lotniska w Polsce. Z lotniska w Bergamo nad jezioro Como jedzie się nieco ponad godzinę samochodem (akapit niżej znajdziecie dojazd dla niezmotoryzowanych). Możecie więc już pakować walizki!

Poruszanie się wzdłuż wybrzeża Como

Najlepiej jest oczywiście mieć samochód, chociaż od razu wspomnę że ta okolica nie jest najlepsza dla nerwusów i osób, które za kółkiem nie czują się zbyt pewnie. Wąskie uliczki, kręte drogi i włoski temperament mogą być dla niektórych stresujące, ale jeśli nie macie nic przeciwko – to jak najbardziej zachęcam do jeżdżenia autem wzdłuż wybrzeża. Na mapie odległości zdają się spore, ale np. z Bellagio do Lenno po drugiej stronie jeziora jedzie się 1,5 godziny.

Como bez samochodu

DA SIĘ. Niezmotoryzowanym polecam autobus na dworzec Bergamo (jedzie pół godziny), a stamtąd pociągi do Varenny, które jadą tam jedynie 1 godzinę i 15 minut i kosztują, uwaga, 5 euro. Nie żartuję.

Z Varenny możecie się dostać do Bellagio, Menaggio i Tremezzina promem:

Prom nad jeziorem Como

Poniżej mapka połączeń promowych nad Como:

Tu znajdziecie skomplikowaną tabelkę cen połączeń promowych, ale tak mniej-więcej np. prom z Bellagio do Varenny kosztuje 4,60 euro za osobę. Można też wykupić sobie bilet całodzienny (15 euro na trasę Varenna-Bellagio-Tremezzina). Koszt transportu samochodu osobowego to 12 euro w jedną stronę (kierowca wtedy nie płaci dodatkowo). Pełny cennik znajdzie tutaj.

Promy odpływają bardzo często, najdłużej będziecie czekać pół godziny. Kurs między wyżej wymienionymi miejscowościami trwa koło 15 minut.


Jezioro Como to moim zdaniem miejsce, do którego warto przyjechać choć raz w życiu. By zobaczyć te włoskie kolorowe miasteczka, te śliczne widoczki, by zjeść kolację na tarasie nad jeziorem, podziwiać alpejskie szczyty i zielone wzgórza dookoła. Jedźcie, zakochajcie się 💕

Proszę nie promuj swoich linków w komentarzach, dzięki!

  • Magda

    Szkoda, że dopiero dzisiaj widzę ten wpis bo właśnie wyjeżdżamy, a byliśmy w Menaggio. O dziwo nie było tylu ludzi, choć może troszkę więcej na starym mieście, ale my z mężem chodziliśmy więcej po wzgórzach i nie było nikogo. Jestem zachwycona tym miejscem, jeziorem i górami. Przepięknie. Następnym razem myślę, że koniecznie musimy zobaczyć Bellagio i Varenne i resztę miejsc. Dzięki za wpis :)

  • Nad Como jest tak urokliwie, że ciężko to opisać słowami. Mnie widoki na górskie zbocza i szczyty nad jeziorem zachwyciły :)

  • Monika

    Piękne! wpisuję na swoją listę must see! :) a wszystkich czytających blogi podróżnicze proszę o wypełnienie ankiety potrzebnej do mojej pracy magisterskiej, z góry dziękuję za pomoc! https://goo.gl/forms/jGXATar7OzMUb1f73

  • Kraszynka

    Wpis jak zawsze suuuper! Zapisuję na przyszłość, mam nadzieję, że kiedyś uda mi się tam wybrać :) a zdjęcia…. piękne! :)

  • Jezioro Como to miejsce, do którego na pewno wrócę :) Spędziliśmy w Varennie jeden dzień, a chciałoby się tu pobyć dużo dłużej i odwiedzić również inne miasteczka. Piękne zdjęcia :)