Poczuj się jak w alpejskiej chacie – przepis na tyrolskie knedle (kotleciki serowe)

Zdjęcia i tekst: Aleksandra Bogusławska

Prosto od szefa kuchni schroniska Jora, Markusa Holzera: pyszne knedle które przeniosą Cię prosto do Południowego Tyrolu.

Zaczynam nowy dział na blogu z łatwymi przepisami na potrawy, dzięki którym możecie jeszcze w domu poczuć smak danego miejsca. Dajcie znać co sądzicie!

Jednym z najbardziej ekscytujących wydarzeń podczas wyprawy TAT do Południowego Tyrolu była lekcja gotowania z mistrzem kuchni – Markusem Holzer. Jest on autorem książki z przepisami „Pasta on the Rocks” (dostępna po włosku i niemiecku) w której łączy włoskie tradycje przygotowywania makaronu z naturalnymi składnikami dostępnymi w Południowym Tyrolu. Znajdziecie tam też wiele o jego podróżach, przygotowaniach do zawodu szefa kuchni i o tym, jakie ma podejście do gotowania. Sam Markus Holzer po naukach u mistrzów kuchni powrócił do schroniska Jora Hutte w San Candido prowadzonego przez swoich rodziców i podaje tam potrawy najwyższej jakości, zamawiając u lokalnych dostawców sprawdzone składniki.

Ponieważ sama uwielbiam gotować (i jeść), lekcja z nim była dla mnie bardzo ciekawa. Markus odmierzał bardzo dokładnie wagę każdego składnika, miał świetnie wyposażoną kuchnię i wykazywał ogromny profesjonalizm – jeśli szukacie tradycyjnego Południowotyrolskiego jedzenia, to musicie pójść do tego schroniska! My natomiast gotowaliśmy pokrzywowy makaron z sosem pomidorowo-rybnym oraz tradycyjne knedle, których przepisem chciałabym się z Wami dziś podzielić.


Kaspressknodel (Knedle z serem i sałatką coleslaw)

    Składniki na 4 porcje:

    • 250 g chleba pokrojonego w kostkę
    • 200 g Graukase (można zastąpić tartą gorgonzolą, ser musi być mocny)
    • pół pora, 1 cebula, szczypiorek
    • 25g mąki
    • 4-5 jajek (ilość zależy od ich wielkości)
    • 150g mleka
    • masło do smażenia
    • opcjonalnie bulion – najlepiej wołowy, ale może być dowolny

Przygotowanie:

Cebulę i pora pokroić, podsmażyć na maśle. Do miski z pokrojonym chlebem pokruszyć lub zetrzeć ser, dodać cebulkę z porem, posiekany szczypiorek, trochę mąki.

Jajka oraz mleko wymieszać ze sobą, wlać do reszty składników i ugniatać chwilę rękami.

Z ciasta zrobić niewielkie kulki, potem przygnieść rękami żeby zrobić placuszki – przypomina to przygotowywanie kotletów mielonych ale trzeba być trochę bardziej delikatnym. Tak przygotowane knedle podsmażyć chwilę na maśle. Można podawać albo jeszcze koło 2-3 minut gotować w bulionie wołowym – wypływają one na wierzch więc wyławianie ich jest łatwe.

Dodatkowo można przygotować również sałatkę Coleslaw. Po prostu miesza się ze sobą następujące składniki:

1 kapusta
50g specka (lub wędzony boczek)
masło
sól, pieprz, kminek
30ml octu winnego
60ml oliwy

Podczas podawania warto całość posypać szczypiorkiem. Proste i pyszne!


Proszę nie promuj swoich linków w komentarzach, dzięki!

  • Zu

    Wygląda nieźle! Może sama spróbuję zrobić (oczywiście bez bulionu i specka ;)). Pomysł na serię jak najbardziej dobry:)

    • Wielkie dzięki :) Sama się zastanawiam jak to powtórzyć ze zdrowszymi składnikami, jak na coś wpadnę to pewnie napiszę :D

  • Uwielbiam takie przepisy, rany jaka jestem głodna :D