Jak nie stracić na wakacjach (a nawet sporo oszczędzić)

Pamiętam jeszcze czasy, gdy kantory były symbolem luksusu. Wizyta tam mogła oznaczać jedno: masz pieniądze. Zamierzasz je wydać jadąc na drogie wakacje zagraniczne albo „inwestując” w dolary. Przed kantorami stali cinkciarze, mężczyźni w skórzanych kurtkach wymieniający dolarki nieco taniej, niż po oficjalnym kursie (zazwyczaj byli oni związani nawet z kantorem, ale oczywiście do tego się nie … Czytaj dalej Jak nie stracić na wakacjach (a nawet sporo oszczędzić)