Podróżnicze hasztagi na Instagramie – jak i po co z nich korzystać?

Zdjęcia i tekst: Aleksandra Bogusławska

Na Instagramie jestem już ponad rok i pokazuję tam zdjęcia ze swoich wyjazdów. Wiem też już, że hasztagi na tym serwisie pomogły mi dotrzeć do większej ilości osób dlatego dzisiaj dzielę się najlepszymi praktykami oraz najfajniejszymi tagami jakich możesz używać przy swoich fotografiach!

Czym są #hasztagi i po co ich używać?

W skrócie są to etykiety które nadajemy podobnym treściom, poprzedzone znaczkiem kratki # (po angielsku ten symbol to hash). Zazwyczaj jest to jedno słowo lub krótka zbitka słów.

Hasztagi mają za zadanie grupować miliony postów użytkowników, możesz o nich myśleć jak o ogólnoświatowych folderach do których możesz coś dodać od siebie. Dzięki temu osoby o podobnych zainteresowaniach mogą szybciej odnaleźć ciekawe treści. Jest to też przydatne gdy szukamy najświeższych informacji – wyszukiwanie po hasztagu na Instagramie czy Twitterze pokazuje nam najnowsze zdjęcia i opinie.

    Hasztagi pozwalają dotrzeć do ludzi których zainteresują nasze zdjęcia.

Warto korzystać z hasztagów bo pozwalają dotrzeć do większej ilości ludzi których będą interesowały nasze zdjęcia. Wiele osób szuka inspiracji – czy to podróżniczych, przez zdrowe jedzonko i dekoracje wnętrz, aż do scrapbookingu. Bardzo często szukam nowych, ciekawych miejscówek (#Amsterdam) lub wirtualnie podróżuję (#Kyoto, #Wellington) – podobnie robi mnóstwo osób.

Zauważyłam że niektórzy traktują hasztagi cynicznie i w niektórych kręgach używanie ich jest obciachem – zupełnie niesłusznie! Rozsądne korzystanie z nich pozwoli Ci dotrzeć do nowych fanów, wejść w społeczność Instagrama i poznać nowe osoby. Oto podstawowe zasady rozsądnego używania hasztagów na Instagramie:

Nie szalej z ilością

Nie zauważyłam specjalnej różnicy między wrzuceniem 10 hasztagów i 30, wcale nie dociera się do większej ilości osób i nie dostaje więcej „polubień”. To już prędzej denerwuje Twoich obserwatorów, którzy muszą przewinąć całą ścianę Twoich etykiet. Dobrym rozwiązaniem jest dopisanie ich w pierwszym komentarzu, ale i tak najlepiej ogranicz się do zapisania 10-15 tagów, co wystarczająco pomoże Twoim zdjęciom i nie będzie wkurzające.

Mieszaj popularne hasztagi z niszowymi

Problem z dodawaniem najpopularniejszych, ogólnych hasztagów (#love, #Instagood, #selfie) jest taki, że zdjęć tak oznaczonych pojawia się kilkanaście na sekundę i prawie nikt nie zobaczy Twojego. Popularne hasztagi to takie którymi oznaczono ponad 50 milionów zdjęć. Korzystaj z nich, ale dodawaj też bardziej „niszowe” etykiety opisujące szczegółowo zdjęcie. Jakie? Dowiesz się poniżej.

Pozostań w temacie (proszę!)

Jeszcze raz przypominam, że hasztagi na Instagramie są po to by grupować zdjęcia o podobnej tematyce. Są też trochę opisem tego co jest na fotografii, więc trzymaj się tematu i nie szalej z dodawaniem niestosownych etykiet – tak, jeśli dodasz do swojego portretu #krajobraz, ktoś to zauważy i będzie się z Ciebie śmiał.


Ponieważ Instagram to ogólnoświatowy serwis, hasztagi są przede wszystkim po angielsku. Nie oznacza to że nie możesz ich pisać też po polsku, a czasem to nawet lepiej pozwala dotrzeć do osób posługujących się tym samym językiem i mających podobne zainteresowania. Poniżej będę jednak pisać o angielskich tagach, jeśli nie znasz dobrze tego języka to na początku spróbuj skorzystać ze słownika lub tłumacza Google.

Wrzucając zdjęcia z podróży (i nie tylko) odpowiedz w hasztagach na poniższe pytania:

Gdzie jesteś?

Na pierwszym miejscu napisz gdzie się znajdujesz! To nie tylko przydatne dla Twoich obserwatorów, ale również dla osób które szukają zdjęć z danego obszaru, a nawet mieszkańców. Wymień miasto i państwo, a w dalszej kolejności nawet nazwę dzielnicy, na przykład:

#France
#Paris
#Montmartre
#SacreCoeur

Właśnie tego typu hasztagi przeglądam najczęściej gdy chcę zobaczyć jak wygląda to miejsce na „prawdziwych” zdjęciach, nie z magazynu czy przewodnika.

Co robisz?

Czy się pakujesz, chodzisz po górach czy się opalasz, dopisz to w hasztagu. Tak, są osoby które interesuje jak inni się pakują albo lubią oglądać zdjęcia z samolotu więc nie ma wstydu.

#flying
#hiking
#sunbathing

Co jest na zdjęciu?

Opisz pojedynczymi słówkami to co znajduje się na zdjęciu. Zachód słońca? Samolot? Pyszne jedzonko (#foodporn)?

#airplane
#clouds
#waterfall
#sunset

Jakiego rodzaju jest to zdjęcie?

Opisz do jakiej kategorii należy to zdjęcie. Jest to przydatne przy grupowaniu zdjęć tego samego typu, na przykład krajobrazów, portretów czy zdjęć zwierząt:

#landscape
#cityscape
#macro
#animal

Ogólne hasztagi podróżnicze

Dorzuć kilka etykiet dla osób które poszukują podróżniczej inspiracji lub przyszłego celu wyjazdu:

#travel
#adventure
#tourist
#instatravel 

Tu szczególnie uważaj by nie przesadzić bo ludzie przeglądający #travel najczęściej przeglądają też resztę powyższych etykiet.

Wyszukaj hasztagów lokalnych społeczności

Przeglądając zdjęcia z danych miejsc staraj się wychwycić hasztagi używane lokalnie np. Krakusy dodają do fotek #IgersKrakow. W ten sposób łatwiej znajdziesz inne osoby z tego miasta a dodatkowo, jeśli Twoje zdjęcie jest udane, możesz liczyć na repost (wrzucenie Twojego zdjęcia na cudzym profilu, oczywiście z podpisem) na oficjalnym koncie społeczności.

Drugim sposobem wyszukiwania takich hasztagów jest też sprawdzanie czy miejsce w którym się znajdujesz nie ma swojego oficjalnego znacznika którym zachęcają turystów do publikowania zdjęć. Zazwyczaj taką informację możesz znaleźć na profilach społecznościowych regionu.

Gdy pokazywałam na swoim Instagramie zdjęcia Szkocji, pod każdym swoim zdjęciem dopisywałam #BrilliantMoments, oficjalny hasztag szkockiego biura turystycznego. Wrzucili potem moje zdjęcia na VisitScotland oraz EnjoyEdinburgh, dzięki czemu zyskałam dość dużo nowych obserwatorów.

  „Dean Village was probably built just to look great on Instagram photos” @tailsofwonders. #BrilliantMoments #Edinburgh #Scotland   Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika VisitScotland (@visitscotland)

Wymyśl swój własny hasztag

Ponieważ moje konto nazywa się TailsOfWonders (edit: zmieniłam nazwę na DuzePodroze), zaczęłam do zdjęć z miejsc które odwiedzam dorzucać #TailsOf(nazwa miejsca). Powstało już m.in. #TailsOfPoland, #TailsOfPortugal czy najnowsze #TailsOfAmsterdam (to ostatnie istniało z jakiegoś powodu już wcześniej, dziwneee). To dobry sposób pokazania Twoim obserwatorom poprzednich zdjęć z danego miejsca i zauważyłam też, że niektórzy zaczęli korzystać z moich hasztagów do oznaczania swoich zdjęć!

Podziel się swoimi pomysłami na korzystanie z hasztagów na Instagramie! Wszystkie zdjęcia z tego posta pochodzą z mojego Insta @DuzePodroze więc jeśli Ci się podobają, dodaj mnie do obserwowanych :)

Proszę nie promuj swoich linków w komentarzach, dzięki!

  • Zu

    Jeśli używa się vsco cam do obrabiania zdjęć z telefonu, warto dodać tagi w stylu #vscowarsaw, #vscopoland czy bardziej ogólne #vscotravel i tak dalej. Często wokół tej aplikacji zbierają się społeczności i tak Warszawa ma #vzcowarsaw i na @vzcowarsaw wrzucane są najlepsze zdjęcia tak oznaczone. Ta aplikacja ma bardzo wielu fanów na insta, więc mnóstwo ludzi znajduje zdjęcia poprzez wyszukiwanie konkretnych tagów z #vsco na początku właśnie :)

    • taak, bardzo dobry pomysł :) Sama nie przerabiam zdjęć w vsco ale często przeglądam takie zdjęcia, dzięki że to dopisałaś :)

  • Bardzo przydatny tekst. Przyznaję, że sama niejednokrotnie wyszukuję inspiracji podróżniczych właśnie po #tagach i gdy wybieram się do konkretnego miejsca – to pierwsze, co wrzucam do wyszukiwarkę aplikacji. Nieoceniona pomoc w szukaniu chociażby klimatycznych lokali w danym mieście. Swoją drogą – na podstawie miejsc podpatrzonych na Instagramie, stworzyłam także swoją bucket list :)

    • Dokładnie, też tak szukam fajnych (a raczej fotogenicznych) miejsc. Dużo bardziej wolę takie polecenia od ludzi niż nawet przeglądanie „top 10 miejsc jakie musisz zobaczyć w…” – chociaż trochę jestem hipokrytką bo sama piszę takie posty :D

  • Sabina z Dreamer’s World

    Fajnie przeczytać o tym jak dobrze uporządkować tagowanie zdjęć. Dzięki za tekst!