Bonjour Paris!

paryz-wieza-eiffla
           
petit palace
           
paryz-ulice
           
paryz-stare-auto
           
paris-street
           
ogrod-tuilleries
           
paryz-luk
           
fish boissonnerie
           
paryz
           
notre-dame
           

Piątek jeszcze spędziłam spacerując po „moim” Belem, a w sobotę już chodziłam pod wieżą Eiffla. Cześć Paryż!

Pięć miesięcy w Lizbonie zleciało mi strasznie szybko. Na dysku zalegają tysiące nieprzeglądanych i nieprzerobionych zdjęć, ale czuję jednak pewną ulgę, że opuściłam już Portugalię, postaram się niedługo napisać dlaczego. Oczywiście będzie jeszcze bardzo (bardzo, bardzo) dużo o tym państwie ale nowa przygoda już się zaczęła!

Ostatni raz w Paryżu byłam aż siedem lat temu, pozwiedzałam niektóre zabytki ale nie do wszystkich uroczych zakątków udało mi się dotrzeć. Chciałabym teraz to nadrobić i oczywiście poznać to miasto z innej, jak najbardziej nietypowej strony. Daj znać co Ci się najbardziej podobało w Paryżu i na pewno tam zaglądnę! 

PS. Jeśli chcesz zobaczyć jak wygląda moje codzienne życie w Paryżu (i gdziekolwiek indziej), zaglądnij na
Snapchat @duzepodroze!

Proszę nie promuj swoich linków w komentarzach, dzięki!

  • jestem bardzo ciekawa, czemu z ulgą opuściłaś Portugalię :)
    zazdroszczę Ci tego paryża i croissantów :) Baw się dobrze!

    • Mam trochę powodów, będę o tym pewnie pisać ale generalnie Portugalia nie jest dla mnie dobrym miejscem do życia ;)
      Ściskam z Paryża i przesyłam zapach świeżych croissantów :D

  • Uwielbiam Paryż – to chyba moja ulubiona z europejskich stolic. Najcudowniejszy dla mnie, zawsze i wszędzie, będzie Montmartre i jego wąskie schodki i uliczki. Sacre Coer i czekoladowe croissanty też są niesamowite. :) Natomiast zdecydowanie nie tęsknię za tłumami czarnoskórych mistrzów marketingu… 7 plastikowych wież Eiffla za 1 euro to z pewnością świetna oferta, ale te krzyki są dość męczące ;)

    • Taak, pójdę niedługo do Montmartre bo kiedyś mi się też najbardziej podobało właśnie to miejsce :)
      Ech to prawda że sprzedawcy pamiątek potrafią być nachalni, tak samo jak ci ludzie od kubeczków z piłką i mnóstwo innych osób… No cóż, biznes musi się kręcić ;)

  • Dla mnie Paryż jest na liście ulubionych stolic zaraz po Rzymie.
    Zachwyca mnie swoją magią. Nie umiem tego racjonalnie wytłumaczyć, po prostu ma to coś. Te kawiarnie, wieża Eiffla, Pola Elizejskie, muzyka, życie nocne….Cudo, słowem :)

    • To prawda, ma to coś :) Denerwuje mnie trochę ilość turystów w tych najbardziej popularnych okolicach, ale bardziej spokojnych miejsc też jest na szczęście dużo :)

      • No niestety, tłumy są minusem takich miejsc. Ale trzeba z tym żyć. Jakoś ;).

  • Nigdy nie byłam w Paryżu, więc nie będę się wypowiadać, bo chyba wolałabym zobaczyć coś innego we Francji, np Prowansję, albo Lazurowe Wybrzeże. Ale jak już bym miała okazję być w stolicy Francji, to na pewno bym nie narzekała ;p Baw się dobrze!

    • też nie miałam jakiegoś dużego ciśnienia na Paryż ale jest naprawdę fajnie, szczególnie w nieturystycznych miejscach :) Byłam kiedyś w Marsylii i Alzacji – też bardzo fajne regiony i uroczy klimat :)

  • Aingeal Maith

    Zazdroszczę, zazdroszczę, zazdroszczę :) Byłam raz w Paryżu (standardowe zwiedzanie) i zakochałam się :) Na pewno tam jeszcze kiedyś wrócę :)

    • Wracaj jak najprędzej :) Bardzo warto poodkrywać takie mniej turystyczne miejsca i wczuć się w klimat miasta :)

  • JoKo

    moimi ulubionymi sa poludniowe dzielnice: 5,6,7, 13 i 14. Spedzam tutaj nawiecej czasu :-)

  • JoKo

    polecam tez cinema en plein air w parc de la vilette w XXeme! w przyszlym tygodniu graja shining i na pewno sie wybiore :-)

    • Super, dzięki informację :) Mam nadzieję, że mi też uda się znaleźć na to czas :)